fbpx

Krytykę doceniam bardziej niż pochwały

Opublikowane

Marta Gawroniak czyli „mama” Uszytka w wywiadzie dla kiddostyle.pl opowiada nam o wyjątkowości produktów marki Uszyte, nowej kolekcji oraz uszatych (i nie tylko!) planach na przyszłość.

kiddostyle.pl: Na początku była… bluza z uszami króliczymi – stąd też nazwa Uszyte – czy łatwo było wystartować z własną marką?

Marta Gawroniak: Samo wystartowanie wydaje się prostą sprawą, bo w zasadzie formalnie można to zrobić w ciągu jednego dnia ;). Mi samej najtrudniej było uwierzyć w to, że taki pomysł naprawdę może wypalić. Do tej pory miałam pracę etatową i nie martwiłam się o finanse. Podejmując decyzję o otwarciu własnej działalności, miałam z tyłu głowy świadomość, że nie jestem sama, bo na etapie powstawania Uszyte mieliśmy już z narzeczonym naszego pierwszego synka Julka. Ale odważyłam się i teraz tego w 100% nie żałuję. Dodatkowo – polecam każdemu 🙂

kiddostyle.pl: Czy wszystkie projekty wychodzą spod Twojej ręki? Czy inspirują Cię też klienci i ich prośby?

M.G.: Na obecną chwilę, tak, wszystkie projekty wychodzą spod mojej ręki. Inspirują mnie zarówno najbliżsi – przyjaciele, rodzina, jak również moi klienci. Bardzo często dzielą się oni ze mną pomysłami i już nie raz zainspirowana, wymyślałam nowe wzory. Klienci często podpowiadają mi w kontekście kolorów.

kiddostyle.pl: Opowiedz nam proszę o Twoich produktach – fasonach, materiałach, o tym co je charakteryzuje.

M.G.: Naszą cechą charakterystyczną są uszy. W chwili obecnej królicze, w głowie natomiast mam już kilka nowych pomysłów, których na razie nie mogę zdradzić 😉 Dokładam wszelkich starań, aby ubranka były z najlepszych jakościowo i gatunkowo materiałów. Głównie bazujemy na bawełnie, a teraz dodatkowo na lnie.

kiddostyle.pl: Niedawno zadebiutowała przepiękna lniana kolekcja letnia – jak jest odbierana?

M.G.: Pomimo wielu przeszkód udało się nam wypuścić naszą letnią kolekcję. Bardzo zależało mi na stworzeniu czegoś znowu wyjątkowego i wyróżniającego się z tłumu. I chyba się udało 😉 Kolekcja została bardzo pozytywnie odebrana. Len sam w sobie jest, uważam, bardzo szlachetną tkaniną, a do tego ma wspaniałe właściwości antyalergiczne, przewiewne no i jest w 100% biodegradowalny, co w dzisiejszych czasach cenią sobie świadomi konsumenci.

kiddostyle.pl: A czy na sezon jesień/zima również planujesz jakieś nowości?

M.G.: Na sezon jesienno-zimowy oczywiście planuję nowości. Tutaj pozostawię nutkę tajemniczości i wstrzymam się ze zdradzeniem szczegółów.

kiddostyle.pl: W ofercie znajdują się również bluzy i plecaki dla dorosłych – czy planujesz poszerzyć ofertę również i dla tej grupy docelowej?

M.G.: Za każdym razem jak tworzę nową kolekcję, to mam w głowie ogrom pomysłów dla dorosłych. Z racji głównie braku czasu trochę ten temat odstawiam na bok, ale liczę na to, że niebawem się to zmieni i moje wizje ujrzą światło dzienne.

kiddostyle.pl: Czy pierwszymi testerami i najsurowszymi krytykami są właśnie Twoje chłopaki?

M.G.: Słowo test brzmi niezbyt pozytywnie ;), ale tak, moje chłopaki testują wszystkie nowości, które wychodzą spod mojej ręki. Śmieję się często, mówiąc że na razie są w takim wieku, że nie protestują. Chętnie zakładają bluzy i to je noszą najczęściej pomimo, że mają w swojej garderobie ubranka nie tylko od Uszyte. Co do krytyki – zaznaczę, że uwielbiam to słowo i każdemu często powtarzam, że zdecydowanie słowa krytyki doceniam bardziej niż słowa pochwały. Może nie zawsze jest to dobre, ale tak już mam. Jest to dla mnie bardzo budujące. Moi synowie w tej materii nie są mi raczej pomocni, ale mój narzeczony, czy bliskie mi osoby, jak najbardziej tak.

kiddostyle.pl: A czy Ty jako mama masz swoje ulubione marki dziecięce? Czym się kierujesz przy wyborze produktów dziecięcych? A może to już Panowie sami dokonują wyboru?

M.G.: Jako świadoma konsumentka, bardzo zwracam uwagę na jakość. Bardzo za to cenię sobie polskie marki, bo na obecną chwilę uważam, że możemy się pochwalić naprawdę topowymi producentami odzieży jak choćby Dear Sophie, Coodo, LuckyU, Looks by Luks, Glamoursy – robią przepiękne buty – i wiele, wiele innych marek.

kiddostyle.pl: Często uczestniczysz w targach modowych? Co w nich lubisz/nie lubisz najbardziej?

M.G.: Uwielbiam spotykać się face to face z klientami. Targi dają mi tą możliwość i za to lubię je najbardziej. Dostaję mnóstwo propozycji udziału w przeróżnych targach, ale z racji że mamy dwójkę dzieci, wybieram te największe perełki. Często wyjeżdżamy na drugi koniec Polski i są to wyjazdy weekendowe. Na szczęście mamy wspaniałych Dziadków, którzy pomagają nam w takich momentach w opiece nad naszymi Maluchami.

kiddostyle.pl: Gdzie widzisz markę Uszyte za 5 lat :)?

M.G.: Oj to bardzo ciężkie pytanie. Wiele osób wypomina mi to, że nie patrzę tak daleko w przód, choć sama wiem, że powinnam. Chciałabym na pewno, aby Uszyte nigdy nie zatraciło polskości. Dalej chciałabym, aby produkcja i materiały były właśnie stąd, chociaż zdaję sobie sprawę, że produkcja za granicą jest o wiele tańsza. Marzy mi się kilka showroomów w Polsce i może poza naszymi granicami. Chciałabym nadal spotykać na swojej drodze takich wspaniałych ludzi jak do tej pory, bo wiele zawdzięczam innym.

Dziękuję za rozmowę!