fbpx

Rośniemy razem z dziećmi!

O drodze jaką przebyła marka, o pomyśle na ubranka, które towarzyszą dzieciom kilka sezonów, a także o sile tkwiącej w prostocie opowiada nam założycielka polskiej marki Lamama: Monika Munoz-Wasztyl.

kiddostyle.pl: My znamy Twoją historię, ale opowiedz proszę naszym czytelnikom jak narodziła się Lamama.
Monika Munoz-Wasztyl:
Kiedy byłam w pierwszej ciąży wiedziałam, że mój poprzedni biznes nie sprawdzi się z małym dzieckiem u boku, szukałam czegoś nowego, zrobiłam wtedy różne kursy i szkolenia z szycia. W międzyczasie kompletowałam wyprawkę dla syna. Już wtedy zauważyłam, że to co oferuje rynek nie do końca mi odpowiada. I właściwie tak się zaczęła moja historia z bawełną i kolorami, które do dziś są naszym znakiem rozpoznawczym. Najpierw zaczęłam szyć dla swojego syna, później dla przyjaciół i ich znajomych. I tak wszystko zaczęło się kręcić.

kiddostyle.pl: Jaką ewolucję od swoich początków przeszła Twoja marka?
M. M.-W.:
Ogromną! W zasadzie do wszystkiego od początku dochodziliśmy sami, sami pakując, przygotowując zamówienia i ucząc się na własnych błędach. Z każdym rokiem zdawaliśmy sobie sprawę, że potrzebujemy kolejnych ludzi do naszego zespołu. Szukaliśmy nowych osób i rozwiązań, aby jakość produktu i obsługa była na najwyższym poziomie i aby klienci cały czas do nas wracali. Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że to się udało! Mamy klientów którzy są w wieku mojego Tytusa, który teraz ma 7,5 roku – dokładnie tyle, ile działa Lamama. I to właśnie dla nich zaczynamy poszerzać rozmiarówkę i szyć coraz to większe rozmiary. Wiele rzeczy, które pojawiają się w Lamamie to odpowiedź na nasze własne potrzeby, moje i moich dzieci. Wiem co dzieci lubią nosić i czego im w szafach brakuje.

kiddostyle.pl: Ubranka, które rosną razem z dziećmi – rozwiązanie bolączek wielu rodziców – powiedz nam jak to działa 🙂
M. M-W.:
To idea, którą klienci cenią u nas najbardziej! Tworzę ubranka tak, aby dziecko mogło je nosić dłużej niż jeden sezon. Takim bestsellerowym produktem są nasze spodnie – mają w pasie i nogawkach szerokie, miękkie ściągacze, które można na początku podwinąć i sukcesywnie kiedy dziecko rośnie je odwijać. Takie spodnie naprawdę mogą posłużyć kilka sezonów! Pozostałe nasze ubranka “działają’’ na podobnej zasadzie. Wyglądają dobrze kiedy są lekko za duże i kiedy są w sam raz 🙂

kiddostyle.pl: Co charakteryzuje ubranka marki Lamama i odróżnia je od innych?
M. M-W.:
Proste formy i bogactwo kolorów to coś co nas charakteryzuje od samego początku i jest tym z czym kojarzą nas klienci. W naszej ofercie znajdziesz modele w wielu kolorach: pełne energii i soczyste lub te stonowane i bardziej spokojne. Od początku stawiamy na kolor i uwielbiamy odważne, nieoczywiste zestawienia. A klienci to doceniają, bo zawsze znajdą coś w swoich ulubionych barwach.

kiddostyle.pl: Oprócz kolekcji basicowych, od dwóch lat pojawiają się również limitowane kolekcje sezonowe – czym są inspirowane?
M. M.-W.:
Kocham kolory, to one mnie inspirują, co sezon ich nowe połączenia wpadają mi do głowy… i podróże, które uwielbiam, które mnie relaksują i wtedy powstaje najwięcej pomysłów.

kiddostyle.pl: A czy Twoje dzieciaki też kochają Lamamę ;)? Czy może już same kreują swój styl?
M. M.-W.:
Dzieciaki uwielbiają Lamamę, czasem wręcz do przesady, chcąc ich ubrać w inne ubrania, mówią abym im założyła normalne ubrania 😉 szczególnie portki – innych nie zakładają. Wiele ubrań powstaje z myślą o nich, aby spełnić ich oczekiwania 🙂 kilka rodzajów spodni powstało dzięki Weronice, która nie lubi nosić spódnic 🙂

kiddostyle.pl: W ofercie marki jest również linia newborn – jakie rady dałabyś przyszłym mamom przy kompletowaniu garderoby dla nowego członka rodziny?
M. M.-W.:
Myślę, że warto uczulić przyszłe mamy na jakość i bezpieczeństwo ubrań dla maluszka. Według mnie powinny być jak najprostsze, bez zbędnych elementów, które mogłyby przeszkadzać noworodkowi. Stąd nasza seria newborn, w której znajdziesz proste bawełniane spodenki z miękkim ściągaczem w pasie, do tego proste czapeczki… a na lato oczywiście nasze zakryj pamperki 🙂

kiddostyle.pl: Jak oceniasz obecnie rynek mody dziecięcej w Polsce? Mamy się czym pochwalić?
M. M.-W.:
Zdecydowanie! Polska naprawdę ma się czym szczycić, kiedy zaczynałam, takich małych handmade’owych firm było bardzo mało w naszym kraju. A teraz konkurencja jest bardzo duża. Co więcej w krajach zachodnich Polska moda dziecięca i jest naprawdę doceniana.

kiddostyle.pl: Czym nas zaskoczy Lamama w najbliższym czasie?
M. M.-W.:
Myślę, że naszych klientów już zaskoczyła najnowsza kolekcja. Klaro jest całkiem inna niż poprzednie, bardziej stonowana i wyważona. To takie klasyki, które w szafie warto mieć i które sprawdzą się zawsze. A w dodatku w kolorach, które nasi klienci uwielbiają 🙂

kiddostyle.pl: A może masz również jakieś dalekosiężne plany związane z marką? Nowe kierunki?
M. M.-W.:
Rynek odzieżowy nie należy do łatwych. Zarówno konkurencja, jak i szybko zmieniająca się moda czy nawet pogoda mają wpływ na to co będzie w następnych tygodniach. Natomiast siła Lamamy tkwi w tej prostocie. Ubranka są na tyle uniwersalne, że szybko z mody nie wyjdą 🙂 Staramy się również być transparentni na każdym etapie przygotowania produktu. Pokazujemy jak i gdzie powstają nasze ubrania i kto za nimi stoi. Wierzę, że to pomoże nam odnaleźć się również w czasach, gdy społeczeństwo świadomie ogranicza konsumpcję. Nasze ubranka rosną wraz z dziećmi, więc nie trzeba zmieniać ich co sezon. Zależy mi, aby iść tą drogą, a w przyszłości jeszcze bardziej efektywnie wykorzystywać końcówki materiałów. Już teraz szyjemy z nich m.in. opaski i nasz hit – zakryj pamperki, ale mam w głowie jeszcze wiele pomysłów 🙂

Dziękujemy za rozmowę!

instagram default popup image round
Follow Me
502k 100k 3 month ago
Share